wtorek, 16 września 2014

10 RZECZY, KTÓRYCH NIKT O MNIE (JESZCZE) NIE WIE

Drugi dzień wyzwania z blogiem ULI :) Zaczyna mi się podobać, chociaż w pełni zadowolona z siebie nie jestem. To jest akurat rzecz którą wszyscy ci którzy mnie znają o mnie wiedzą: "wiecznie z siebie niezadowolona". Ale dziś będzie totalnie coś innego, 10 rzeczy których nikt o mnie nie wie. Szukałam, myślałam i oto one:


  1. Uzależniona od czekolady. Tak, czekolada jest moją wielką miłością, (oczywiście zaraz po mojej rodzince) i potrafię zjeść w jednej chwili całą ogromną tabliczkę. Ale przecież każdy ma swoje małe słabości więc wcale się tego nie wstydze ;)
  2. Bałaganiara. Niestety, nie potrafię utrzymać porządku w mojej szafie. Co wcale nie oznacza że tam nie sprzątam ;)
  3. Uparciuch i do tego złośnica. Nie znam większego ;)
  4. Nie oglądam TV, seriali i totalnie nie wiem co dzieje się w świecie polityki,
  5. Każdy poranek rozpoczynam od kubełka kawy, jeśli się jej nie napije na czas cały dzień nękają mnie bóle głowy,
  6. Nie cierpię mleka z "kożuchem" (mam uraz z przedszkola),
  7. Prawo jazdy zdałam za pierwszym razem. Tak sobie postanowiłam, gdyż nie miałam pieniędzy na poprawki ;)
  8. Nie cierpię mieszkać w Krakowie, los mnie tu rzucił przypadkiem.
  9. Uwielbiam "Anię z Zielonego Wzgórza" i "Dzieci z Bullerbyn",
  10. Nigdy nie próbowałam zapalic papierosa. I wcale nie żałuję :D

Ojej, nawet nie wiedziałam że tak szybko mi pójdzie. Chyba mogłabym jeszcze sporo wymieniać. 
A wy macie jakieś sekrety? 

 Sissi

5 komentarzy:

  1. no proszę taka podobna,a jednak różna:) nigdy nie paliłam, nienawidzę kozucha z mleka i nie lubiłam mieszkać w Krakowie. odwiedzać tak,ale nie mieszkać. natomiast pasjonuję się serialami,filmami i polityką;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) oj tak, Kraków jest piękny, ale tak od czasu do czasu, nie do mieszkania ;)

      Usuń
  2. Czekolada i złośnica nas łączą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiele nas łączy ;) Też jestem bałaganiarą, choć lubię porządek, lubię kawę rano no i mleko z kożuchem to jakieś nieporozumienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze siedem punktów to jakbym czytała o sobie. :D Dziś zjadłam dwie czekolady... ;) O dwie za dużo ale co tam. Od jutra się poprawię. :D

    OdpowiedzUsuń